res:
Co oznaczają Twoje zachcianki żywieniowe?

Co oznaczają Twoje zachcianki żywieniowe?

Dodaj komentarz

Zachcianki żywieniowe mogą mieć nie tylko kobiety w ciąży:-) Temat niepohamowanego apetytu na określone produkty jest szeroki, głęboki i ściśle powiązany z naszą psychiką oraz podświadomymi potrzebami i pragnieniami. Mimo tego, że jest to temat jeszcze trochę „tajemny” Doreen Virtue, psycholog i terapeutka, uchyla rąbka tajemnicy. Jej książka „Zachcianki pod kontrolą” została napisana przede wszystkim dla osób, które chcą schudnąć i utrzymać obniżoną masę ciała poprzez naturalny proces redukcji apetytu. Jednak z książki mogą skorzystać również wszyscy, którzy chcą zrozumieć swój apetyt na określone produkty oraz dowiedzieć się w jaki sposób interpretować zachcianki żywieniowe przyjaciół lub członków rodziny.

Co oznaczają Twoje zachcianki żywieniowe?

Zanim zerkniesz na listę poniżej, sprecyzujmy co dokładnie oznacza „zachcianka żywieniowa”. Otóż nie należy jej mylić z naturalnym (jeśli tak możemy określić) uczuciem głodu, który narasta stopniowo. „Zachcianka” to obsesyjne pragnienie spożycia określonego produktu. Poniżej kilka popularnych grup produktów, którymi „zajadamy” emocje.

apetyt na czekoladę – czekolada jest najpopularniejszą „zachcianką”, zwłaszcza wśród kobiet. Apetyt na czekoladę jest kojarzony z potrzebą miłości. Dlaczego? Otóż czekolada zawiera ten sam związek chemiczny, jaki powstaje w mózgu, gdy się zakochujemy. Ten związek chemiczny, który powstaje pod wpływem zakochania to fenyloetyloamina (PEA). W skrócie PEA posiada te same właściwości niezależnie od tego, czy znajduje się w czekoladzie, czy w mózgu. Substancja ta tak bardzo wpływa na nastrój, że niegdyś była środkiem przepisywanym na receptę!

– apetyt na słone przekąski – zaliczają się do nich chipsy ziemniaczane, prażona kukurydza czy krakersy. Pragnienie spożywania słonych przekąsek związane jest ze stresem, gniewem i niepokojem. Specyficzna struktura tego typu produktów pozwala uwolnić całe napięcie nagromadzone w szczęce. Nawet dźwięk chrupania działa uspokajająco, upewniając nas, że jesteśmy w stanie zmiażdżyć zębami każdy kęs.

– apetyt na nabiał – jest związany z chęcią poprawienia sobie humoru (działanie antydepresyjne). Niektórzy badacze uważają, że nasze najwcześniejsze zachcianki – ochota na mleko – w rzeczywistości odzwierciedlają apetyt na zawartą w nim słodką laktozę (laktoza jest rodzajem cukru). Kiedy rozłożymy produkty mleczne na czynniki pierwsze, znajdziemy tam środek antydepresyjny.  Oto trzy substancje wchodzące w skład produktów mlecznych: tyramina (rozszerza naczynia krwionośne, obecna w znacznych ilościach w serze, działa jak środek pobudzający), cholina (główny składnik mleka, wpływający kojąco na nasz organizm), L-tryptofan (kolejny składnik mleka. W połączeniu z węglowodanami powoduje produkcję serotoniny, czyli poprawia samopoczucie). Ponadto cukier zawarty w produktach mlecznych podnosi poziom energii i poprawia nastrój, zaś gładka, kremowa konsystencja – uspokaja.

– potrawy pikantne – apetyt na tego typu potrawy mówi o potrzebie ekscytacji i dużej intensywności działania również w pracy, miłości i rozrywce. Jeśli nie otrzymujesz wystarczającej dawki adrenaliny, twoja frustracja może przerodzić się we wzmożoną ochotę na pikantne potrawy.

Nauka to potwierdza!

Powiązanie apetytu na czekoladę z pragnieniem miłości lub słonych potraw ze stresem, gniewem i niepokojem w pierwszej chwili może wydać się co najmniej dziwne. Jednak wnioski przedstawione w książce nie są wymysłem autorki. Doreen Virtue pisząc książkę korzystała z trzech źródeł:

1. Badania naukowe – przeprowadzone na różnych uniwersytetach, w różnych zakątkach świata. Badania dotyczące psychoaktywnych (wpływających na nastrój) właściwości różnych rodzajów pożywienia.

2. Starożytna medycyna chińska – o ile współczesna dietetyka bazuje na liczeniu kalorii, o tyle dalekowschodnie diety zwracają uwagę na „energię” pożywienia. Dawne chińskie wierzenia związane z pobudzającymi i uspokajającymi właściwościami produktów spożywczych idealnie pokrywają się ze współczesnymi badaniami naukowymi. Na przykład dania opisywane jako „gorące” (o właściwościach pobudzających) dziś są określane przez naukę mianem wazykonstryktorów (tj. środków obkurczających naczynia krwionośne).

3. Osobiście przeprowadzone wywiady podczas sesji klinicznych i  warsztatów autorki oraz doświadczenia własne. Doreen posiada wieloletnie doświadczenie w pracy terapeutycznej z tysiącami różnych kobiet i mężczyzn. Dodatkowo Doreen, tak jak wielu z nas, musiała stawić czoła swoim uzależnieniom dietetycznym.

To zdumiewające, ale wszystkie trzy źródła informacji: współczesna nauka, starożytna medycyna chińska oraz przeprowadzone wywiady prowadzą do podobnych wniosków na temat tego, które produkty odpowiadają określonym emocjom.

Tekst na podstawie książki „Zachcianki pod kontrolą. Jak opanować pokusę jedzenia?” Doreen Virtue