res:
Zakwaszenie organizmu cz. 2

Zakwaszenie organizmu cz. 2

12 komentarzy

W części pierwszej poznaliśmy zjawisko zakwaszenia organizmu i objawy, część druga będzie zawierała praktyczne wskazówki do wykorzystania w życiu codziennym.

Żywność a zakwaszenie organizmu

Równowaga pH krwi i tkanek powinna polegać na diecie 70-80% produktów zasadowych i nie więcej niż 20-30% produktów kwasowych. Co najmniej połowę produktów zasadowych powinno spożywać się na surowo. Jeśli masz problemy zdrowotne, to tym szybciej powrócisz do równowagi, im więcej w Twojej diecie będzie produktów zasadowych. Odczyn kwasowy lub zasadowy dotyczy odczynu, który powstaje po ostatecznym strawieniu danego produktu. Tak więc cytryna, mimo że ma kwaśny smak, po strawieniu ma odczyn zasadowy. PH krwi powinno wynosić 7,35 – 7,41, jeżeli ono spada poniżej tych wskaźników powoduje to stan chorobowy. Oto krótka wskazówka dotycząca kwasowości niektórych warzyw, owoców i produktów.

Produkty wysoko- i średniokwasotwórcze (pH > 5 – 6,9) – ryby, jaja, mięso, wędliny, cukier, biała mąka i produkty na bazie białej mąki, ryż, sery żółte, czarna herbata, kawa, kakao i czekolada, piwo, orzeszki ziemne.

Produkty słabo kwasotwórcze (pH do 7) – kasza gryczana, orzechy laskowe, orzechy nerkowca, twaróg, orkisz i produkty na bazie orkiszu.

Produkty neutralne (pH 7) – świeże masło i śmietana, jogurty naturalne, oleje

Produkty średnio i mało zasadotwórcze (pH 7 – 8) – zielona herbata, kalafior, cebula, roszponka, kiełki pszenicy i orkiszu, wiśnie, czereśnie, dojrzałe jabłka, gruszki, śliwki, oliwa oliwek, migdały, buraki, brokuły, kapusta, marchew, seler, pomidory, ziemniaki, chrzan, fasolka szparagowa, kalarepa, por, szczaw, szpinak (gotowany), awokado, dojrzałe banany i winogrona, słodkie brzoskwinie, mandarynki, pomarańcze, cytryny, maliny, truskawki.

Produkty wysoko zasadotwórcze (pH 9,0 – 8,1) – grzyby – prawdziwki, kurki, ogórki, bakłażany, dynie, cukinie, sałaty liściaste, botwina, szpinak (surowy), czarna rzodkiew, świeżo wyciskane soki warzywne, kiwi, arbuz, ananas, świeżo wyciskane soki owocowe, suszone owoce – daktyle, figi, rodzynki;

Co zrobić, jeśli trudno rozstać się ze schabowym, czyli słów kilka o suplementach diety

Nic nie zastąpi codziennej odpowiednio dobranej diety i aktywności fizycznej. Jednak zdrowe nawyki żywieniowe warto wspomóc suplementami diety – zwłaszcza, jeśli trudno rozstać się z dawnymi, niezdrowymi nawykami, a w naszym menu przeważają produkty zakwaszające. Suplementy są wskazane również dla osób, których tempo życia nie pozwala na samodzielne stanie nad garnkami i gotowanie zdrowych posiłków. Ostatnio na polskim rynku ukazały się suplementy diety, które oprócz równoważenia pH dostarczają organizmowi witamin, minerałów, aminokwasów i flawonoidów. Jednym z takich suplementów jest >> młody jęczmień.

  • Jeden z tych suplementów zawiera soję. Też swego czasu przyjmowałam suplement sojowy ale nie widziałam żadnej różnicy. Co zresztą nic nie oznacza.
    Zastanawiam się czy ta soja jest zdrowa. Tyle się ostatnio słyszy o żywności modyfikowanej i że właśnie soja jest modyfikowana.
    Uwielbiam mleko sojowe ale czy ono jest na pewno zdrowe?

  • Magda M.

    Witam Panią. Preparaty sojowe są różne, a najważniejsza jest metoda uzyskiwania najważniejszych składników, witamin itp. Tak więc suplement diety zawierający np. magnez + witaminę B12, nie jest równy innemu takiemu suplementowi. Natomiast jeśli chodzi o soję, kwestia jest dyskusyjna. Rzeczywiście, z tego względu, że soja jest jedną z pierwszych roślin uprawianych genetycznie (czyli od około 17 lat (!)). Można mieć obawy. Całe szczęście na świecie istnieją tzw. banki nasion, w których są przechowywane czyste, dobre, nieskażone ziarna różnych roślin, zbóż itp. Jednakże raczej trudno mieć 100% pewność dotyczącą braku skażenia GMO. W miarę możliwości proszę zorientować się skąd pochodzi soja używana przez producenta mleka, które Pani pije. Może Pani mleko sojowe spróbować zastąpić mleczkiem kokosowym lub kozim 🙂

  • darek p

    Soja w 97% przypadków jest na świecie produkowana jako GMO. Nie sądzę, żeby spotykana w polskich sklepach soja stanowiła 3% żywności nie GMO, zważywszy, że w Polsce sprzedaje się coraz gorsze jakościowo i mniej zdrowe produkty. Pod tym względem Polacy są uparci i zaasymilują każde g..no a politycy doskonale nas „wspierają”, tyko w drugą stronę. To była dygresja.
    Sam produkt GMO jest ani zdrowy, ani niezdrowy bo nie zawiera składników odżywczych potrzebnych człowiekowi, co potwierdzają biotechnolodzy. Problemem jest natomiast zastosowanie oprysków przeciw chwastom, a szczególnie Roundup, którego składnik przechodzi do roślinki GMO i jest wyjątkowo szkodliwy do organizmu. I w tym przypadku produkt GMO jest szkodliwy.
    Wracając do tematu, proponuję zrezygnować zarówno z soi jak i kukurydzy, bo w Polsce namiętnie sieje się kukurydzę GMO, która w połączeniu z w/w środkiem chwastobójczym jest zabójczy dla organizmu żywego.

  • Takajaka

    Na jednym forum że ziemniaki są na ph 5 a tu że 7-8. Nie wiadomo kogo słuchać :/

    • AniA

      Dla mnie najbardziej rzetelna wydaje sie byc tabela alkaiczna dr Younga. Wg niego każde białko zwierzęce zakwasza i to pokrywa sie z innymi źródłami o zakwaszeniu, do których dotarlam. Nie jest to łatwe, ale mnie to przekonuje.

      • Damon Albarn

        A czym się różni białko zwierzęce od „niezwierzęcego” skoro wszystkie są rozkładane na te same, podstawowe aminokwasy? To jest pseudonauka, którą można obalić już z podstawową wiedzą biochemiczną.

  • Łukasz

    Polecam zapoznać się z fizjologią i biochemią, podstawowymi naukami medycznymi o człowieku. Od dekad piszą w nich, że ŻADNA żywność nie ma wpływu na pH krwi. Układy buforowe i mechanizmy kompensacyjne, które utrzymują homeostazę pH, mają ogromne możliwości — większe, niż się sądzi. Nawet Eskimosi, którzy często żyją na prawie tylko tłuszczowo-białkowej diecie, nie doprowadzają do ketozy, a co dopiero kwasicy metabolicznej, czyli obniżonego pH krwi… Otwórzcie oczy, ludzie. Bum na, tfu, zakwaszenie zrobił się, od kiedy wprowadzono do Polski nowe preparaty. Jakoś trzeba je sprzedać, więc wymyślono „zakwaszenie organizmu”. Takiego terminu nawet nie ma w naukach o człowieku… Pobudka! Zakwaszenie organizmu nie istnieje. (A zmiana pH moczu, raz w jedną, raz drugą stronę, to dowód na to, że jeden z mechanizmów kompensacyjnych—NERKI—działa perfekcyjnie i wspiera układy buforowe krwi oraz mechanizm oddechowy. pH moczu nie ma ŻADNEGO wpływu na pH krwi—a już na pewno nie jest jego odzwierciedleniem!).

    • happy mother

      Z całym szacunkiem , odkwaś swoj organizm, to szybko zmienisz zdanie. 🙂 i przy okazji policz ile wydaje sie kasy w aptekach, szczegolnie przy malym dziecku, a ile kosztuje zdrowe jedzenie plus chlorofil :-p

      • Łukasz

        Nie zakładaj, że mam „zakwaszony” organizm, bo nie mam. Gdybym miał, nie pisałbym dzisiaj tych słów, tylko leżał w szpitalu. Kwasica (faktyczne obniżenie pH krwi) to paskudne schorzenie, które nieleczone skutkuje wyłączeniem z normalnego życia, a potem śmiercią. A że jest możliwe prawie tylko przy obecności zmian patologicznych – niewydolności nerek i cukrzycy bez dostępu do insuliny – to zapewne dla Ciebie szczegół. 🙂 Wiem, że trudno zaakceptować fakty, kiedy nieuzasadnione naukowo teorie wbiły się ludziom w mózg, głównie przez reklamy oraz zalew artykułów spod pióra pisarzy bez znajomości fizjologii.

        • asceta

          W du… Byłeś i gów… Wiesz

    • M.

      Co z tymi co chorują na podagrę?

      • Łukasz

        Zajrzyj do książek patologii. Jest kilka przyczyn dny, spośród których ŻADNĄ nie jest żywność, którą opisuje się jako „zakwaszająca”. Ponieważ to choroba metaboliczna, dna istnieje zawsze w obecności zmian patologicznych na tym tle, np. przy chorobie nerek – ale nie tylko.

スーパーコピーブランド ロレックススーパーコピー オメガスーパーコピー ブルガリスーパーコピー ブライトリングスーパーコピー カルティエスーパーコピー シャネル時計コピー IWCスーパーコピー フランクミュラースーパーコピー パネライスーパーコピー タグホイヤースーパーコピー ウブロスーパーコピー ガガミラノスーパーコピー ルイヴィトンスーパーコピー シャネルスーパーコピー エルメススーパーコピー グッチスーパーコピー ボッテガヴェネタスーパーコピー プラダスーパーコピー セリーヌスーパーコピー